Przeskocz nawigację.

Wędkarstwo w XX wieku

W roku 1907, na podstawie przedłożonych statutów prawnie zostało zarejestrowane przez c.k. Namiestnictwo Galicji ? Towarzystwo Miłośników Sportu Wędkowego w Krakowie, o czym wspomina obszerna notatka prezesa KTR-u F. Wilkosza w 92 numerze "Okólnika Rybackiego". Towarzystwo liczyło ? jak pisze autor notatki ? zaledwie kilkunastu członków, w tym "kilku pierwszorzędnych... mucharzy... ".Ale jak podaje ówczesny sekretarz KTR-u Jerzy Kukucz Towarzystwo Miłośników Sportu Wędkowego zostało założone w r. 1904 (Przegląd Rybacki Nr 12/1929) a więc przez trzy lata istniało nieformalnie.

Powstanie TMSW w Krakowie zapoczątkowało zakładanie podobnych organizacji w całej Małopolsce.

Jak pisze w swoim studium etnograficznym dr Wojciech Olszewski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu "w końcu r.1907 powstało Towarzystwo Sportu Wędkowego w Czarnym Dunajcu, w 1909 r. Powiatowe Towarzystwo Rybackie w Jaśle, w 1914 Towarzystwo Miłośników Sportu Wędkowego i Racjonalnej Gospodarki na Wisłoku w Rzeszowie, a do roku 1929 członkami KTR-u było już trzydzieści pięć towarzystw wędkarskich i rybackich (dokładne rozróżnienie często nie jest możliwe).

O podniesienie stanu wiedzy rybackiej i wędkarskiej starał się "Okólnik Rybacki" drukując fachowe artykuły na te tematy. Tamże ukazała się do dzisiaj w większości aktualna praca prof. Józefa Rozwadowskiego pt. "Poradnik dla miłośników sportu wędkowego czyli sztuka łowienia pstrąga, lipienia i łososia na wędkę", której dwa wydania książkowe ukazały się w 1900 i 1908 roku.

Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę w 1918 r. prace Krajowego Towarzystwa Rybackiego, osłabione podczas I wojny światowej koncentrowały się z jednej strony na przekonaniu władz, a przede wszystkim Ministerstwa Rolnictwa o pożytecznym charakterze dotychczasowej działalności i zdobyciu funduszy na realizację dalszych zamierzeń oraz na kierowaniu rozwojem organizacji rybacko-wędkarskich na terenie działalności Towarzystwa.

Najważniejszą rolę w całokształcie działalności KTR-u odgrywało Towarzystwo Miłośników Sportu Wędkowego, które od maja 1928 roku przyjęło nazwę Polskie Towarzystwo Wędkarskie, gospodarujące na obwodach rybackich Dunajca, a jego podstawą prawną były statuty z r. 1907, zatwierdzone przez władze polskie. Decydująca rola działaczy Polskiego Towarzystwa Wędkarskiego we władzach KTR-u wywoływała niechęć i była kwestionowana przez działaczy innych towarzystw.

W styczniu 1922 roku powstało w Krakowie Krakowskie Towarzystwo Sportu Wędkowego "Wędzisko" zrzeszające przeważnie wędkarzy z kręgów rzemieślniczych. Terenem ich działalności były obwody rybackie rzek: Prądnika, Rudawy, Raby i Wieprzówki, a po nawiązaniu współpracy z myślenickim Towarzystwem "Pstrąg" ? dalsze obwody rybackie Raby. Na większości swoich wód wprowadzono nakaz łowienia ryb wyłącznie na sztuczną muszkę.

W grudniu 1922 r. część członków Tow. Sportu Wędkowego "Wędzisko" zrezygnowało z członkostwa i 14 lutego 1923 utworzyli Sportowe Towarzystwo Wędkarzy "Potok", którego działalność obejmowała obwody rybackie Skawy. Pozostałe dwa towarzystwa powstały później.

Amatorskie Towarzystwo Sportu Wędkowego w Krakowie powstało w marcu 1933 roku. O jego działalności zachowało się bardzo niewiele wiadomości. W 1939 r. zmieniło nazwę na Krakowskie Towarzystwo Wędkarskie, kontynuując działalność do chwili powstania PZW w r. 1950.

Towarzystwo Sportu Wędkowego "Strumień" w Krakowie zapoczątkowało działalność jako sekcja sportu wędkowego przy Związku Rzemieślników Krakowskich w r. 1936 ale ze względów proceduralnych i merytorycznych oficjalnie zostało zatwierdzone przez władze w styczniu 1938 r. Terenem jego działalności były obwody rybackie rzeki Raby.

Działania towarzystw wędkarskich przyczyniły się do wzrostu zainteresowania tym sportem także wśród mniej zamożnych mieszkańców Krakowa. Dlatego zawodowi rybacy umożliwili łowienie ryb na wędkę krakowianom, po opłaceniu znacznie niższych opłat według regulaminu Stowarzyszenia Zawodowych Rybaków Krakowskich, obowiązującego przy sportowym łowieniu ryb wędką.

Za przykładem wędkarzy krakowskich nastąpił rozwój sportu wędkarskiego w miejscowościach leżących w dorzeczu górnej Wisły aż do ujścia Sanu. Powstawały tam nowe towarzystwa wędkarskie: w Myślenicach wspomniany wcześniej "Pstrąg", w Rabce ? Sportowy Związek Wędkarski, W powiecie nowotarskim oprócz istniejącego od 1907 r. Towarzystwa Sportu Wędkowego w Czarnym Dunajcu powstało w 1921 r. Towarzystwo Sportu Wędkowego w Nowym Targu oraz Orawskie Towarzystwo Sportu Wędkowego w Jabłonce.

Silnym ośrodkiem sportu wędkarskiego stał się Nowy Sącz. Działały tu cztery towarzystwa wędkarsko-rybackie. Powiatowe Towarzystwo Rybackie utworzono w roku 1918. Inwalidzkie Stowarzyszenie Rybackie powstało w lutym 1921 r., ale koncentrowało się raczej na działalności rybackiej. Towarzystwo Miłośników Sportu Wędkowego powstało pod koniec 1926 r. Towarzystwo Sportu Wędkowego Związku Legionistów Polskich zorganizowało się w 1927 r.

Towarzystwa wędkarsko-rybackie powstawały również w sąsiedztwie innych rzek. W Kętach w roku 1920 powstało Towarzystwo Sportu Wędkowego i Rybackiego. W Wadowicach, w r. 1935 zorganizowało się Towarzystwo Miłośników Sportu Wędkowego. Na terenie Tarnowa od roku 1925 działało Towarzystwo Sportu Wędkowego "Wisła".

Z biegiem czasu dwutorowa działalność na terenie Małopolski Krajowego Towarzystwa Rybackiego, skierowana i na problemy rybactwa zawodowego i na sprawy wędkarstwa sportowego, rozwijającego się w powstających towarzystwach wędkarskich stała się na tyle trudna i zróżnicowana, komplikowana dodatkowo różnymi stosunkami prawnymi (obowiązywały jeszcze prawa zaborców), że zaistniała konieczność utworzenia centralnej, społecznej organizacji, zajmującej się problematyką rybołówstwa na wodach całego kraju.

Z inicjatywy Krajowego Towarzystwa Rybackiego powstał projekt utworzenia ogólnopolskiego Związku Towarzystw Rybackich. Związek taki w wyniku porozumień członków założycieli został zatwierdzony przez władze i zapoczątkował swoją działalność w maju 1929 r. Zadania statutowe w zakresie wędkarstwa przejęła sekcja sportu wędkarskiego nowego związku.

Jednakże działacze wędkarscy w Krajowym Towarzystwie Rybackim już od roku 1926 przemyśliwali o konieczności utworzenia odrębnego związku zrzeszającego towarzystwa, które jako swoją główną działalność statutową uznały wędkarstwo i jego problemy oraz postulaty racjonalnego zagospodarowania wód. Prace nad statutem i organizacją takiego związku trwały z przerwami do 1933 r. Główną przyczyną tak długiego załatwiania tej sprawy był opór towarzystw z poza Krakowa, które obawiały się, że utworzenie takiego związku w ramach KTR spowoduje dominację działaczy krakowskich i ich problemów nad pozostałymi towarzystwami. Dopiero inicjatywa ZOR spowodowała powstanie Związku Sportowych Towarzystw Wędkarskich w dniu 29 stycznia 1933 r. na zjeździe w Krakowie. Tak więc po raz drugi Kraków stał się "kolebką" organizacji wędkarskiej, tym razem obejmującej cały kraj, czego mu co poniektórzy zazdroszczą i z przekąsem wypominają.

Po krótkiej prezesurze krakowianina dra Lardemera w ZSTW nowym prezesem został Włodzimierz Czermiński, członek Warszawskiego Towarzystwa Wędkarskiego. Członkami tego czysto już wędkarskiego związku zostały wszystkie towarzystwa z terenu Krakowa i województwa krakowskiego.

Ale działacze krakowscy, nie mogąc ? tak mi się zdaje ? pogodzić się z utratą decydującego wpływu na sprawy wędkarstwa stwierdzili konieczność utworzenia w Krakowie " regionalnego oddziału ZSTW". Inicjatywie tej sprzeciwił się Wł. Czermiński i zarząd ZSTW na zjeździe delegatów towarzystw krakowskich we wrześniu 1934 r. i działalność ZSTW o niezmienionej strukturze trwała do chwili jego likwidacji przez władze PRL w r. 1950.

Na liście osiągnięć organizacyjnych ZSTW mających maksymalnie zintegrować istniejące towarzystwa wędkarskie i ogół wędkarzy niebagatelną pozycję zajmują inicjatywy wydawnicze. Od stycznia 1936 roku rozpoczęto wydawanie pierwszego w Polsce wędkarskiego czasopisma "Wiadomości Wędkarskie". Ukazała się broszura Bronisława Romaniszyna pt. "Sport wędkarski a ochrona przyrody". Tuz przed wybuchem II wojny staraniem ZSTW wydano pierwszy w niepodległej Polsce, z prawdziwego zdarzenia podręcznik wędkarski Feliksa Choynowskiego pt. "Wędkarstwo na wodach polskich".

Obok towarzystw wędkarskich powstałych w centrum tzw. Galicji zawiązały się i działały w okresie międzywojennym liczne organizacje wędkarskie na południowo-wschodnich terenach Rzeczypospolitej.

Aby opisać chociażby w skrócie rozwój wędkarstwa na południowo wschodnich terenach Polski należy ? uznając za niezmiernie ważną ideologiczną i gospodarczą rolę Krajowego Towarzystwa Rybackiego w Krakowie, jako prekursora wędkarstwa w Polsce ? sięgnąć do historii tej organizacji i przedstawić chociażby w najskromniejszym zarysie powstawanie i działalność Oddziałów KTR na terenach na wschód od Dunajca, poczynając od Wisłoki, a najbardziej wiarygodnym źródłem wiedzy o tym będą kolejne roczniki "Okólnika Rybackiego", oficjalnego organu KTR. Celem tej organizacji była przede wszystkim odnowa i zwiększenie populacji rybostanu w rzekach ówczesnej Galicji i Lodomerii (bo tak nazywała te tereny CK administracja Austrii) wyrybionych do ostateczności przez miejscową ludność i działalność handlarzy, a to na skutek braku jakichkolwiek przepisów regulujących korzystanie z państwowych, a tak naprawdę bezpańskich rzek i jezior.

Jako pierwszy na wymienionych terenach powstał 17.08.1879 r. dla rzeki San Oddział KTR w Jarosławiu liczący 44 członków z hr. Władysławem Koziebrodzkim jako przewodniczącym na czele. 12.09.1879 powstał Oddział KTR w Rzeszowie, mający mieć pod opieką rzekę Wisłok. Liczył on 11 członków. Kolejny Oddział KTR-u w Jaśle dla rzeki Wisłok liczący 35 członków powstał w listopadzie 1879 r. W Sanoku powołano 8,11 1880 r. Oddział KTR, który objął swoją działalnością górny bieg Sanu. Liczył on 37 członków.

Ponadto na terenach ówczesnej Galicji powstały kolejne Oddziały KTR-u: we Lwowie, Sokalu, Brzeżanach, Buczaczu, Mikulińcach, Stryju, Bolechowie, Stanisławowie, Samborze, Kołomyi i w Kutach. Pod ich opieką znajdował się Dniestr i całe jego lewo- i prawobrzeżne dorzecze w granicach monarchii habsburskiej. Ponieważ obecnie tereny te należą do Ukrainy zajmować się nimi będę tylko fragmentarycznie, w związku z działalnością polskich organizacji wędkarskich. Większość oddziałów KTR-u rozpoczęła działalność gospodarczą polegającą na zakupach z własnych, składkowych funduszy ikry i narybku różnych gatunków ryb, głównie łososiowatych i zarybianiu nimi rzek i jezior. Kupowano i instalowano własne wylęgarnie, gdzie wynajęci specjaliści dokonywali zapłodnień ikry pozyskanej z wyłowionych wcześniej tarlaków i odchowu narybku.. KTR prowadził również wykłady na tematy rybackie oraz badania stosunków rybackich, rozsiedlenia ryb, klasyfikacji rybackiej wód oraz ich stanu w Galicji. Dokonywał podziału wód na rewiry oraz brał udział w wielu innych pracach nad uporządkowaniem gospodarki rybackiej. I chociaż w późniejszych latach działalność oddziałów uległa osłabieniu, a nawet zawieszeniu z powodów i formalnych (brak ustawy rybackiej pozwalającej na udział organów władz w ochronie zarybianych wód), jak i przede wszystkim finansowych, gdyż część członków wywodzących się ze sfer inteligencji, wolnych zawodów i urzędników widząc obojętny, sobiepański stosunek większości ziemiaństwa do pozytywistycznej inicjatywy przestała brać czynny i finansowy udział w pracach KTR-u ? impuls nadany i stymulowany przez Krajowe Towarzystwo Rybackie ciągle odradzał się w podejmowanych działaniach na coraz to nowych obszarach gospodarczych rybactwa.

Rok 1896 zaznaczył się w dziejach naszego wędkarstwa odnotowanym na łamach "Okólnika Rybackiego" (nr 22) faktem powstania tzw. "Krakowskiego Klubu Rybackiego", który był pierwszym, prywatnym, czysto towarzyskim, nigdzie nie rejestrowanym porozumieniem grupy ludzi wywodzących się ze sfer inteligenckich, uwielbiającym łowienie ryb na wędkę, którzy wydzierżawiali rewiry rybackie na rzece Rudawie i Wiśle. Za ich wzorem powstało w r. 1904 pierwsze w Polsce Towarzystwo Miłośników Sportu Wędkowego, zarejestrowane oficjalnie przez władze w r.1907. I to był początek zorganizowanego wędkarstwa w naszym kraju.

W okresie do I wojny światowej na terenach na wschód od Dunajca nie było oprócz Oddziałów KTR organizacji zrzeszającej wędkarzy. Wędkowano indywidualnie lub w niewielkich czysto towarzyskich grupkach, często pod egidą Towarzystw Rybackich zgrupowanych w KTR. Dopiero w roku 1914 powstało "Towarzystwo Miłośników Sportu Wędkowego i Racjonalnej Gospodarki na Wisłoku w Rzeszowie", które w 1929 r. posiadało 60 członków. Dzięki energii i inicjatywie ówczesnego prezesa towarzystwa, prof. gimnazjalnego, Klemensa Kocowskiego Towarzystwo prowadziło na dzierżawionych rewirach racjonalną gospodarkę, zajmując się zarybianiem rewirów i tępieniem kłusowników.

Kolejne Towarzystwo Rybackie w Strzyżowie nad Wisłokiem powstało w roku 1922 z inicjatywy miejscowych sportowców rybaków, którzy nie mogli patrzeć obojętnie na rozwielmożnione w czasie wojny kłusownictwo, zagrażające wyrybieniem czterech rewirów rybackich, rozciągających się w powiecie strzyżowskim na przestrzeni 46 km rzeki Wisłok i jej dopływu Stobnicy. W r. 1924 Towarzystwo wydzierżawiło wszystkie rewiry w powiecie strzyżowskim, a w ciągu dwóch następnych lat zaprowadziło na wodach ład i porządek, uregulowało sposób połowu ryb, oraz przez ustanowienie licznej straży rybackiej skutecznie walczyło z kłusownictwem. Ilość członków nie przekraczała liczby 40. Rekrutowali się oni w przeważającej części z miejscowej inteligencji, która żywo interesowała się sportem wędkarskim. Dzierżawione rewiry były dosyć rybne. Najpospolitszą rybą była świnka, następnie brzana, dochodząca do 5 kg wagi, szczupaki, jelce, węgorze, miętusy, okonie; rzadziej spotykało się karpie i liny.

Dla podniesienia rybostanu sprowadziło Towarzystwo w latach 1927-28 znaczną ilość narybku pstrąga potokowego, który wsiedlono do rzeki Stobnicy, nadającej się szczególnie ze swymi niezliczonymi naturalnymi schodkami, jazami, urwiskami i kamienistym dnem do hodowli pstrąga. Jakkolwiek nie poławiano tu nigdy tego gatunku, sprowadzony pstrąg czuł się bardzo dobrze, ciągnął przez jazy w górę rzeki, osadzając się najczęściej w bardzo licznych potokach uchodzących do Stobnicy. Ta właśnie duża liczba potoków przepływających niemal przez każdą wioskę powiatu skłoniła Zarząd Towarzystwa do wszczęcia propagandy na wsi mającej na celu zakładanie przez włościan stawków hodowlanych karpia. Rzucona myśl znalazła wśród tamtejszych, światlejszych gospodarzy oddźwięk i w ciągu dwóch lat urządzono kilka małych stawków, sprowadzono narybek karpia i uzyskano niemal bez kosztów przyzwoite przyrosty narybku przy średnim odżywianiu.

Celem i staraniem Towarzystwa było hodowlę karpia w powiecie upowszechniać i w ten sposób choć w części złagodzić ciężkie położenie materialne włościan powiatu ubogiego i nieuprzemysłowionego.

Jedyną bolączką Towarzystwa było zanieczyszczenie rzeki Wisłok ściekami z zagłębia naftowego w Krośnie. Powodowały one masowe śnięcia ryb w rewirach rzeki Wisłok i narażało Towarzystwo na nieobliczalne straty.